środa, 24 września 2014

Wiśniowa bransoletka


Witajcie :) Dziś chciałam Wam pokazać jedną z moich pierwszych
beadingowych bransoletek wykonaną z koralików toho 11/0
ze słodką wisienką i listkami w kolorze starego złota.
Oj spodobało mi się robienie takich bransoletek i dość szybko załapałam jak się
je wykonuję, myślałam że będzie gorzej bo a na szydełku nigdy nic nie robiłam :)






19 komentarzy:

  1. Jest super :). Jak się wzięłaś za sznury, to pewnie nie będziesz mogła się od nich oderwać tak jak ja :P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dokładnie nie mogę się od nich oderwać :)

      Usuń
  2. Asiu, nadchodzi nowa era w szydełkowych bransoletkach :) Ich połączenie z Twoimi smakołykami będzie absolutnie hitem :) Uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje Asiu :) nie byłabym sobą gdybym nie doczepiła jakiegoś smakołyku :) w tym przypadku wisienka mi idealnie przypasowała :)

      Usuń
  3. Śliczna, taka soczysta :)
    To to się robi na szydełku? o.O Nie miałam bladego pojęcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcale Ci się nie dziwie, ja jeszcze nie dawno też nie miała o tym bladego pojęcia :)

      Usuń
  4. Brawo Asiu! Bransoletka jest śliczna i absolutnie nie wygląda na Twój debiut. Jest po prostu za dobra ;) A ta wisienka wieńczy Twoje dzieło niczym wisienka na torcie. Kochana, postawiłaś przed sobą trudne zadanie. Teraz będziemy chciały podziwiać więcej takich Twoich prac :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic się nie bój Kasiu na pewno będzie ich dużo dużo więcej :)

      Usuń
  5. Jest świetna, ja na szydełku też ni w ząb a strasznie mi się podobają te bransoletki.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda świetnie. Profesjonalna praca. Myślę, że z tymi ozdobami typu wisienka Twoje biżutki będą bezkonkurencyjne.

    OdpowiedzUsuń
  7. Super! Gratuluję nowej techniki!
    BUZIAK :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie to połączyłaś - sznur koralikowy i Twoje jedyne w swoim rodzaju modelinowe dzieła ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniała bransoletka, nie wiem jak robisz takie cuda, wiśnia wygląda jak żywa!

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczna,nie wiem czemu ale od razu skojarzyła mi sie z jesienią *o*
    Podziwiam,dla mnie te całe koraliki i biżuteria z nich stworzona to czarna magia <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczna, ale trochę nie w moim stylu :D
    Taki jesienny klimat.

    http://r-rock-out.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. O, widzę, że nauczyłaś się nowej techniki. Gratuluję! :)
    Bransoletka śliczna. ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Już u mnie :) Dziękuję :) Jest przecudna :)

    OdpowiedzUsuń